Jak rozwieść się z klasą i pozostać z kasą? (III)
Dziś trzeci odcinek mini-poradnika na czas rozwodu. Po poradach na temat tego, co warto zrobić przed oraz w trakcie rozwodu, dzisiaj o tym, co po rozwodzie, a także dodatkowo o tym, jak wybrać dobrego prawnika.
Po rozwodzie:
- uaktualnij uposażonych na ubezpieczeniu na życie, dyspozycję na wypadek śmierci w banku, zmień testament, jeśli go miałaś,
- uaktualnij rachunki za energię elektryczną, czynsz, wodę, telefon itd.
- jeśli nie pracowałaś, Twoje ubezpieczenie zdrowotne było ‘przywiązane’ do ubezpieczenia męża, upewnij się, że jesteś ubezpieczona,
- zrób budżet – tak wiem, piszę już o tym trzeci raz, ale jeśli go do tej pory nie zrobiłaś, to już naprawdę nia ma na co czekac, a jeśli zrobiłaś (brawo!), to raz jeszcze mu się przyjrzyj i uaktualnij np. wysokość ostatecznie przyznanych alimentów,
- poinformuj o zmianie stanu cywilnego/zmianie nazwiska/zmianie adresu ZUS, Urząd Skarbowy, pracodawcę itd., wymień dowód, paszport, prawo jazdy,
- 3-6 mies. po rozwodzie znów zamów raport z BIK i sprawdź, czy wszystko jest, jak należy,
- nie spiesz się z kupowaniem czy sprzedawaniem czegokolwiek (mieszkania, akcji, ziemi, mebli) – daj sobie przynajmniej 3 miesiące na porządne zastanowienie się,
- zastanów się nad sprzedażą domu/mieszkania i przeprowadzką do mniejszego, jeśli na obecne nie możesz sobie pozwolić,
- jeśli planujesz wziąć kredyt pamiętaj, że banki nie wliczają alimentów do dochodów obliczając Twoją zdolność kredytową.
Jak wybrać dobrego prawnika?
- nie bierz po prostu prawnika, którego znasz, bo zajmował się już innymi twoimi sprawami, chyba że przy okazji specjalizuje się w sprawach rozwodowych (co najmniej 40% jego spraw to rozwody),
- zastanów się, jakiego chcesz rozwodu – szybkiego i bezkonfliktowego, czy wręcz przeciwnie – pod tym kątem również wybieraj prawnika;
- zastanów się nad szczególnymi uwarunkowaniami (np. mąż obcokrajowiec) i spytaj, czy prawnik ma odpowiednie doświadczenie,
- pytaj członków rodziny, przyjaciół i znajomych, którzy sami się rozwodzili, spytaj swojego prawnika, czy może ci kogoś polecić, poszperaj w Internecie (z rozwagą!),
- kiedy już będziesz miała kilka nazwisk, zadzwoń i porozmawiaj,
- raczej nie bierz tego samego prawnika, co mąż (konflikt interesów), chyba że jest to bardzo prosty i przyjacielski rozwód.
Brak komentarzy »
RSS dla komentarzy do tego wpisu. Link do wpisu



