Jak rozwieść się z klasą i zostać z kasą? (II)
Poprzednim razem pisałam o tym, o co warto zatroszczyć się jeszcze przed podjęciem kroków rozwodowych. Dzisiaj ciąg dalszy porad na trudny czas rozwodu, czyli o tym, o co warto zadbać w trakcie jego trwania. W pierwszej kolejności zrób to, czego nie zrobiłaś do tej pory, np. budżet (mówię o tym przy każdej nadarzającej się okazji, bo to niezwykle ważne). Poza tym:
1. Płaćcie na czas wszystkie rachunki, a zwłaszcza raty kredytów.
2. Przy podziale majątku – uważnie wybieraj aktywa: jeśli wybierasz dom lub mieszkanie, to upewnij się, jaka jest jego rzeczywista wartość rynkowa, a następnie weź pod uwagę raty kredytu, jakie jeszcze trzeba za niego zapłacić, odsetki, ubezpieczenie, koszty energii elektrycznej, wody, czynsz itd.; jeśli zamierzasz go sprzedać dolicz prowizję agencji nieruchomości, pomyśl również o konsekwencjach podatkowych, np. przy sprzedaży domu, czy akcji (podatek Belki). Nie przywiązuj się emocjonalnie do dóbr – wiem, to trudne, ale niezbędne. Wśród prawników krążą anegdoty o ciągnących się latami sporach np. o komplet srebrnych łyżeczek.
3. Zadbaj o wsparcie:
- emocjonalne – zwierzaj się tylko tym, którym naprawdę możesz zaufać, bo nigdy nie wiadomo, kto będzie zeznawać przeciwko Tobie w sądzie; być może warto porozmawiać z terapeutą (którego przecież obowiązuje tajemnica) i/lub pójść tam z dzieckiem/dziećmi, jeśli przewidujesz walkę o nie,
- nie próbuj zrobić wszystkiego sama, czasem niezbędna jest porada eksperta, nie tylko prawnika, ale również księgowego, doradcy podatkowego, rzeczoznawcy, a nawet detektywa; nie zapominaj jednak przy tym, że to Twój rozwód i to Ty będziesz musiała żyć z jego konsekwencjami, a nie np. Twój prawnik. Pamiętaj również, że Twój prawnik nie jest terapeutą ani doradcą finansowym; bądź dobrze zorganizowana i przygotowana do każdej rozmowy z ekspertem (dokształcaj się!) – w ten sposób mniej zapłacisz za jego usługi; bądź szczera z prawnikiem i miej realistyczne oczekiwania,
4. Na tym etapie rozwodu być może najważniejsza, a jednocześnie bardzo trudna do uzyskania jest równowaga emocjonalna, więc jeśli czujesz, że możesz mieć z tym kłopot – patrz punkt 3.
Przede wszystkim zastanawiaj się nad konsekwencjami swoich działań, np. nie pisz listu czy smsa, którego raczej nie chciałabyś, żeby odczytano w sądzie. Nie pozwól też rodzinie czy przyjaciołom mówić ci, czego potrzebujesz, lub jak powinnaś się czuć, polegaj na swojej ocenie sytuacji – to Twój i tylko Twój rozwód.
Inne błędy często popełniane na tym etapie, to czynienie zemsty głównym celem rozwodu, lub na odwrót, próby odzyskania męża szczodrością. Zachowania te są niepotrzebne, nieskuteczne i potencjalnie bardzo kosztowne.
Następnym razem o tym, co trzeba zrobić, kiedy już się rozwiedziesz.
Brak komentarzy »
RSS dla komentarzy do tego wpisu. Link do wpisu



