lip
15
2010

Pieniądze na wakacjach

http://www.ezbizdirect.com/

Podczas gdy my odpoczywamy na plaży bądź pijemy zimne drinki przy basenie, nasze pieniądze nie leżą niestety spokojnie w naszych portfelach. Przeciwnie, nieustannie są z nich wyjmowane i to w ilościach większych niż zazwyczaj. Można jednak te kwoty znacząco nawet zmniejszyć. Jak? Przeczytajcie i zastosujcie, a jeśli macie swoje wypróbowane sposoby podzielcie się nimi w komentarzach:

1. Kup dobry przewodnik po okolicy, do której zamierzasz się udać lub dokładnie odrób pracę domową w internecie przed wyjazdem. Znajdziesz tam kalendarz ciekawych wydarzeń, ceny w lokalnych restauracjach, muzeach, ceny wycieczek itd., a także, w jaki sposób poruszać się po okolicy tak, żeby nie nadwyrężyć budżetu.

2. Jeśli jedziesz z grupą znajomych, jeszcze przed wyjazdem zaplanujcie koszty i ustalcie zasady, według których będziecie wydawać pieniądze (np. gdzie będziecie jadać, co zwiedzać, które wydatki będą wspólne, a które osobne). Nie tylko zaoszczędzisz pieniądze, ale być może nie stracisz przyjaciół.

3. Są pewne wydatki, o których prawie zawsze zapominamy planując wakacje, a które mogą urosnąć do sporych kwot, np. prezenty dla rodziny i znajomych czy roaming (pamiętaj, jadąc za granicę wyłącz pocztę głosową). Warto mieć żelazną rezerwę na lekarza.

4. Na tę radę być może już trochę za późno, ale może przydać się w przyszłym roku: w żadnym wypadku nie bierz kredytu, żeby opłacić wakacje. Na wakacje powinnaś zacząć oszczędzać najlepiej od razu, kiedy skończą się poprzednie.  Nie ma chyba nic bardziej frustrującego, niż płacenie za wakacje jeszcze w styczniu, kiedy to po opaleniźnie nie został już nawet ślad, a w dodatku wakacje kosztowały cię więcej: o koszt odsetek od kredytu.

5. Planuj z wyprzedzeniem (first minute) lub zastanów się nad last minute. Jeśli możesz wyjechać poza sezonem z pewnością znacząco obniżysz koszty. Poluj na tanie przeloty.

6. Rozważ wakacje blisko domu. Koszt transportu znacząco wpływa na koszt całych wakacji.

7. A może kemping, hostel albo home exchange?

8.  Jedzenie – zejdź z wydeptanego szlaku, zjesz taniej i bardziej autentycznie. Jeśli nie przeszkadza ci gotowanie na wakacjach, pokój z aneksem kuchennym, nawet trochę droższy, w sumie przyniesie ci wiele oszczędności.

9. Może lepiej pożyczyć zamiast kupować, np. sprzęt sportowy.

10. Jeśli wypożyczasz samochód w czasie wakacji, nie rób tego na lotnisku ani w hotelu. Zazwyczaj jest tam najdrożej. Świetnym i tanim środkiem transportu podczas wakacji może być rower.

11. Internet – jeśli nie możesz bez niego żyć podczas wakacji – często można znaleźć bezpłatnie w bibliotekach. Unikaj natomiast kafejek internetowych w miejscach, gdzie kręci się dużo turystów, tam ceny są zazwyczaj wyższe.

A jeśli nie stać Cię na wyjazd albo z różnych powodów po prostu musisz zostać w domu? Osobiście jestem wielką zwolenniczką wyjeżdżania na wakacje poza miejsce zamieszkania przynajmniej raz do roku. Jeśli jednak analiza Twojego budżetu wskazuje na to, że raczej nie masz środków na taki wyjazd, lub poważnie zagrozi on innym, ważniejszym celom, może warto zostać w domu i poczuć się jak turysta we własnej okolicy. Możesz się zdziwić, jak wiele jest do zobaczenia i ile się dzieje w miejscu, w którym mieszkasz. Zaoszczędzisz na hotelu, benzynie, przelotach, a także restauracjach czy opłatach za autostradę.

Udanych wakacji!

Udostępnij ten artykuł:
  • Wykop
  • Blip
  • Twitter
  • Facebook
  • LinkedIn
  • RSS
Autor: Diana w: Codzienne Oszczędności,Zakupy |

3 Komentarze »

  • Magdalaena pisze:

    Całkiem fajne rady. Chociaż do końca nie wierzę, że ktoś zapomina o prezentach dla rodziny.
    i jeszcze:
    „Jeśli możesz wyjechać poza sezonem z pewnością znacząco obniżysz koszty. Poluj na tanie przeloty.” Wyjazd poza sezonem ma ten minus, że nie zawsze się odbędzie. Ja wolę zapłacić parę złotych więcej za weekend majowy i mieć pewność, że na kilka dni przed wylotem nie dowiem się, ze wycieczka jest odwołana z powodu braku chętnych.

  • Diana pisze:

    Mnie się zdarzyło zapomnieć;-) No, nie tak do końca, przypomniałam sobie na lotnisku.
    Rzeczywiście odwołanie wyjazdu może się zdarzyć, chociaż wszystkie historie, jakie słyszałam na ten temat dotyczyły kierunków niezbyt popularnych (np. Europa Północna) i miały miejsce również w sezonie.

  • Richmond pisze:

    Internet – jesli ktos ma modem usb i zabiera notebooka, to warto sprawdzic przed wyjazdem czy nie oplaca sie kupic lokalnej karty SIM i korzystac w ten sposob z internetu.
    Ostatnio testowalam te opcje w Egipcie i za miesieczny dostep do internetu i 2gb transferu zaplacilam ok 12GBP, gdy godzina dostepu do internetu w hotelu kosztowala 4GBP.

    Sprawdzalam te opcje rowniez dla innych krajow i mysle, ze to calkiem dobry pomysl. Oczywiscie przy zalozeniu, ze nasz hostel/hotel/dom wakacyjny nie oferuje dostepu do internetu w cenie lub za niska dodatkowa oplata.

    Jedzenie – w niektorych krajach oplaca sie wybrac opcje all-inclusive w hotelu, jesli jest taka mozliwosc. Zdarzalo mi sie, ze podczas tygodniowego wyjazdu nie wydalam prawie nic, bo nie bylo takiej potrzeby.

    Self-catering tez jest jedna z moich ulubionych opcji.

    Last Minute – nie zawsze sa tansze, roznie z tym bywa.

    Sezon – ja jezdze zawsze poza sezonem, taniej i spokojniej. W tym roku zabralam kolezanki na wyjazd w sezonie i bylam w szoku na widok tlumow turystow, w miejscu gdzie bylam wczesniej poza sezonem.

RSS dla komentarzy do tego wpisu. Link do wpisu


Napisz komentarz

Kobieta Niezależna Mama w Centrum kosmetyka, uroda, zdrowie

Design by Joe Fischler