sty
29
2010
0

Dzieci i pieniądze

Każde dziecko, prędzej czy później, stanie przed koniecznością zarządzania pieniędzmi, a jednocześnie temat ten jest zupełnie nieobecny w programach szkół. Odpowiedzialność za wprowadzenie dzieci w świat finansów osobistych spoczywa więc na rodzicach i opiekunach. Nasze dziecko może wspaniale czytać, pisać i liczyć, ale jeśli nie będzie radziło sobie z pieniędzmi – w dorosłym życiu będzie mu bardzo trudno. 
W czasach naszych rodziców świat finansów nie był zbyt skomplikowany. Nie było kart kredytowcyh, kredytów hipotecznych, bankomatów i giełdy. Bank był jeden, a i tak nie bardzo opłacało się w nim oszczędzac. Źródła zdobywania pieniędzy też były mocno ograniczone – w zasadzie wyłącznie do etatu. Nikt nie inwestował, ale też nikt nie wpadał w spiralę zadłużenia.

Nasz świat jest dużo bardziej skomplikowany i sami często błądzimy w nim trochę po omacku. Możemy jednak pomóc naszym dzieciom się w nim odnaleźć. W rzeczywistości edukujemy dzieci, czy tego chcemy, czy nie. Dzieci przede wszystkim uczą się patrząc i słuchając nas. Uważajmy więc na to, co mówimy, bo dzieci biorą nas dosłownie. Nie mówmy „Nie mamy pieniędzy“ albo „Przez ciebie pójdziemy z torbami“, nawet żartem. Nie bądźmy cyniczni, kiedy mówimy o pracy, nie narzekajmy na szefa. Dzieci mogą zacząć kojarzyć zarabianie pieniędzy z czymś uciążliwym i nieprzyjemnym.

Drugim błędem często popełnianym przez rodziców jest unikanie lub lekceważenie tematu. Pamiętajmy jednak, że wyobrażenia dzieci na temat pieniędzy mogą być niezgodne z rzeczywistością. Kiedy dzieci zadają pytania na temat pieniędzy nie zbywajmy ich więc bylejaką odpowiedzią. Potraktujmy to, jako okazję do lekcji lub wyjaśnienia nieporozumienia – w przyszłości z pewnością nam za to podziękują.

Warto zadać sobie pytanie, czym są dla nas pieniądze i czy sami jesteśmy zadowoleni z tego, jak nimi zarządzamy. Co dają nam pieniądze: poczucie bezpieczeństwa, prestiż, wolność, czy też możliwość dzielenia sie z innymi, a może przede wszystkim są źródłem rozrywki? Jakie są nasze cele finansowe? Czy je konsekwentnie realizujemy? Czy też wciąż mówimy o tym, jak ważne jest oszczędzanie, po czym tracimy głowę na kolejnej wyprzedaży bądź uwodzi nas kolejny elektroniczy gadżet. Czy to właśnie chcemy przekazać naszym dzieciom?

Z pewnością nie nauczymy dzieci czegoś, czego sami nie stosujemy. Warto zrobić finansowy rachunek sumienia, a potem, jeśli to konieczne, wdrożyć portrzebne zmiany, dla dobra dzieci – i swojego własnego.

Autor: Diana w: Dzieci |
sty
14
2010
0

Pieniądze rozwiążą wszystkie moje problemy

Zastanawiałaś/eś się kiedyś, jak często uciekasz od problemów dnia codziennego w marzenia o tym, co byś zrobił/a z wygraną w Lotto? Trafnie skreślona szóstka i od jutra rzucasz pracę. Wsiadasz w samolot i lecisz na Karaiby. Kupujesz Porsche. I wielki dom.
Jeśli miewasz takie myśli – nie jesteś sam/a. Tyle tylko, że kiedy stoisz w kolejce po kolejny kupon, a potem tkwisz przed telewizorem tylko po to, żeby przeżyć kolejne rozczarowanie, prawdziwi zwycięzcy w prawdziwym świecie po prostu zajmują się zarobieniem tego miliona (lub kilku…).

Ze wszystkich szkodliwych przekonań na temat pieniędzy to jest chyba najgorsze.  Nie tylko dlatego, że szanse są śmiesznie niskie – jak 1 do 14 milionów – ale również dlatego, że jak pokazują badania, wygrana dużej sumy pieniędzy niczego nie zmienia. Zaledwie rok po wygranej poziom szczęścia zwycięzców wraca dokładnie do tego samego poziomu, jaki mieli przed wygraną. W dodatku wielu z nich nie ma już pieniędzy, zgodnie z przysłowiem ‘łatwo przyszło, łatwo poszło’.

Autentycznie szczęśliwi bywają natomiast Ci, którzy sami zapracowali na swój finansowy sukces. Możesz więc czekać aż uśmiechnie się do Ciebie szczęście, ale w tym czasie być może ominie Cię wiele wspaniałych emocji związanych osiąganiem celów – w tym finansowych. Szansa na wygraną w Lotto to mniej więcej 1 do 14 milionów. Szansa, że osiągniesz finansowy sukces na własną rękę jest bez porównania większa.

Autor: Diana w: Finanse osobiste |
sty
10
2010
0

Zrób Coś Innego – c.d.

W ubiegłym tygodniu zachęcałam, żeby Zrobić Coś Innego i zgodnie z obietnicą – dzisiaj kontynuacja: Wyobraź sobie, że Twoje dalsze istnienie zależy od możliwości zarobienia dodatkowych pieniędzy. Powiedzmy 100 zł. Albo 1000 zł. I musisz je zdobyć w ciągu tygodnia. Pomyśl o wszystkich możliwych – legalnych! – sposobach, w jaki możesz zarobić te pieniądze.

Oto kilka propozycji:
- zamieść w gazecie ogłoszenie o swoich usługach, może to być wyprowadzanie psa, opieka nad dzieckiem lub osobą starszą, tłumaczenia, korepetycje itp.
- sprzedaj niepotrzebne rzeczy na allegro,
- zostań ‘tajemniczym klientem’,
- sprzedaj ‘obietnicę na przyszłość’, np. że umyjesz znajomej osobie okna, albo posiedzisz z dzieckiem,
- pozbieraj drobne pieniądze ze wszystkich kieszeni i przez cały tydzień uważnie patrz pod nogi – pieniądze , dosłownie!, leżą na ulicy,
- upomnij się o pożyczone pieniądze.
A może umów się z przyjacielem/przyjaciółką, że zrobicie to razem? Jeśli lubisz rywalizację nie ustalajcie limitu, tylko sprawdźcie, kto zarobi więcej :-)

Spodobało Ci się? A może w przyszłości mogłabyś/mógłbyś więcej czasu poświęcać na zarabianie pieniędzy niż na ich wydawanie?

Autor: Diana w: Finanse osobiste |
sty
09
2010
0

Warsztat ‘Jak wprowadzać dzieci w świat pieniędzy?’

W poniedziałek 18 stycznia w godzinach 10-12 w Centrum Łowicka 21 odbędzie się warsztat ‘Jak wprowadzać dzieci w świat pieniędzy’?, który będę miała przyjemność poprowadzić. Warsztat jest bezpłatny. Serdecznie zapraszam mamy z pociechami. Więcej informacji tutaj.

Autor: Diana w: Warsztaty |

Kobieta Niezależna Mama w Centrum kosmetyka, uroda, zdrowie

Design by Joe Fischler